kontakt
XXVII LO im. Tadeusza Czackiego
Telefon: work+48 22 825 64 09
Fax: fax+48 22 825 13 14
work Adres: ul. Polna 5,     00-625 Warszawa Polska
GEO: 52.21511, 21.01865

Czynny od pon. do pt.
od 800 do 1600   Dojazd
     
Grudzień 2018
P W Ś C P S N
  1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
Harmonogram roku szkolnego


Szczęśliwy numerek
na poniedziałek

11

Czacki jest na Facebooku

logo-fb


Czacki został uhonorowany certyfikatem Wars i Sawa dla szkoły wspierającej uzdolnionych:
centyfikat Wars i Sawa

uzyskał tytuł:
min_odkrywcy_talentow

Fundacja Edukacyjna "Perspektywy" potwierdza, że...
więcej Złota Szkoła Matura 2015 - informacje matura 2015

aktualnosci

Ta młodzież będzie należała do światowej społeczności,
w której i praca, i rozrywka,
a szczególniej grzeczne obchodzenie się ma miejsce.

Tadeusz Czacki - z ustaw Liceum Krzemienieckiego

aktualnosci

Temat: Przypominamy o cyklu Spotkań z Pisarzami

Data: 2011-01-05 [ 14:38:08 ]

13 stycznia o godzinie 11 odbędzie się spotkanie z Krzysztofem Vargą, pisarzem i dziennikarzem, redaktorem działu kultury Gazety Wyborczej, autorem książek:
"Chłopaki nie płaczą", "Śmiertelność", "Tequila", "Bildungsroman", "45 pomysłów na powieść", "Karolina", "Nagrobek z lastryko", "Aleja Niepodległości", "Gulasz z Turula" (za tą ostatnią otrzymał Nike Czytelników)
Spotkanie poprowadzi Agnieszka Drotkiewicz

Przed spotkaniem i po spotkaniu z pisarzem odbędzie się kiermasz Jego książek (wnęka I piętro).

KANON 10 książek
wg KRZYSZTOFA VARGI

Z układaniem kanonu czytelniczego są dwa zasadnicze problemy. Po pierwsze – nie da się ułożyć kanonu, nawet bardzo osobistego i subiektywnego, który zamknąć się musi w dziesięciu pozycjach. Bez wątpienia potrafiłbym bez większych wyrzutów sumienia stworzyć taką listę stu książek, nawet pięćdziesięciu – dziesięć zaś? Po drugie kanony się zmieniają, w moim życiu także, niewątpliwie gdybym dostał takie zadanie dziesięć lat temu, ta lista wyglądałaby zupełnie inaczej. Dwadzieścia lat temu? Tym bardziej. Choć zapewne ze trzy pozycje byłyby niezmienne. Jest to zatem mój osobisty kanon A.D. 2011. I myślę, że zmieni się on jeszcze w moim życiu.

Bruno Schulz, Sklepy cynamonowe, Sanatorium pod klepsydrą.
Patetycznie mówiąc On nauczył mnie perwersyjnie kochać literaturę. Przed Schulzem była to miłość młodzieńcza, sztubacka, od Sklepów i Sanatorium zaczęła się miłość dorosła, namiętna, czasami zboczona. Największy bodaj stylista i poeta polskiej prozy, kanon światowy.

Franz Kafka, Opowiadania
Drugi z moich ojców, wraz z Schulzem wprowadził mnie w świat dorosłej literatury, ponadczasowy genialny patolog ludzkiego losu. Z dzieł Kafki wybieram oczywiście opowiadania, choć „Zamek” to też arcydzieło.

Jan Potocki, Rękopis znaleziony w Saragossie
Arcydzieło powieści szkatułkowej, według której zresztą nakręcono najgenialniejszy polski film, w reżyserii Wojciecha Hasa. Literatura jako wielka radość i fantastyczna zabawa. Gdyby ta powieść powstała dziś jestem pewien że zdobyłaby listy bestsellerów, bo mimo że ma kilkaset lat wciąż jest nowoczesna.

Julio Cortazar, Gra w klasy
Książka od której zaczął się swego czasu mój obłęd na punkcie literatury iberoamerykańskiej. W tym kanonie powinna się przecież znaleźć jakaś wielka powieść Garcii Marqueza czy Vargasa Llosy, tym bardziej że powieść Cortazara z latami traciła, wyłaziła z niej pretensjonalność, naiwność, ale gdybym nie zachłysnął się „Grą” być może nie przeczytałbym wszystkich książek z Ameryki Południowej, które się wtedy u nas ukazywały i nie poznałbym takich zapomnianych dziś geniuszy tamtej literatury jak Alejo Carpentier na przykład.

Salman Rushdie, Ziemia pod jej stopami
Koniecznie musiałem coś tu wybrać z tego wielkiego bajarza współczesnej prozy, który już dawno powinien dostać Nobla, a nie dostał ze względu na tchórzostwo Akademii Szwedzkiej. Tę powieść wybieram bo to bardzo współczesna (choć też baśniowa) historia wielkiej gwiazdy muzyki pop, a to może was zainteresować.

Peter Esterhazy, Harmonia Caelestis,
Największa węgierska powieść być może w całej historii tej literatury. Esterhazy ma niebywałą zdolność pisania w sposób awangardowy a jednocześnie przystępny, kapitalna opowieść rodzinna z wielką historią w tle, a do tego typowa dla Esterhazego ironia, oraz typowa dla węgierskiej prozy melancholia.

Henry Miller, Sexus, Plexus, Nexus
Mój ukochany literacki perwert, kiedyś odsądzany od czci i wiary, dziś klasyk, obawiam się, niesłusznie popadający w zapomnienie. Jeśli ktoś zna Charlesa Bukowskiego, to niech mi uwierzy, że Miller był lepszą, mądrzejszą i zdolniejszą wersją Bukowskiego, o czym świadczy ta trylogia.

Danilo Kis, Cyrk rodzinny
Jeden z największych pisarzy XX wieku, skandalem jest że tak mało znany. Cyrk rodzinny to jego trzy kanoniczne minipowieści (Wczesne smutki, Ogród, popiół oraz Klepsydra), o jego rodzinie, szczególnie o ojcu, proza przepełniona narracyjnym pięknem i faktograficznym smutkiem. Pisarz wyrastający z Schulza, ale dodający do niego bałkańskie szaleństwo, węgierską melancholię i żydowski los.

Thomas Bernhard, Wymazywanie
Bez Bernharda nie byłoby Jelinek, to prozaik zupełnie osobny, który wypracował swój niepowtarzalny styl. Wielki demaskator obłudy, hipokryzji austriackiego społeczeństwa, ale przecież pisarz uniwersalny.

Jonathan Littel, Łaskawe
Największa jak dotąd powieść XXI wieku, nie tylko ze względu na objętość (tysiąc stron). Przywraca wiarę w wielką epikę, dodaje do tego wielki temat (wojna, Holocaust) i to widziany oczami esesmana. Wielka kontrowersja, wielkie dzieło, książka na jaką czeka się latami.