kontakt
XXVII LO im. Tadeusza Czackiego
Telefon: work+48 22 825 64 09
Fax: fax+48 22 825 13 14
work Adres: ul. Polna 5,     00-625 Warszawa Polska
GEO: 52.21511, 21.01865

Czynny od pon. do pt.
od 800 do 1600   Dojazd
     
Grudzień 2018
P W Ś C P S N
  1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
Harmonogram roku szkolnego


Szczęśliwy numerek
na poniedziałek

11

Czacki jest na Facebooku

logo-fb


Czacki został uhonorowany certyfikatem Wars i Sawa dla szkoły wspierającej uzdolnionych:
centyfikat Wars i Sawa

uzyskał tytuł:
min_odkrywcy_talentow

Fundacja Edukacyjna "Perspektywy" potwierdza, że...
więcej Złota Szkoła Matura 2015 - informacje matura 2015

aktualnosci

Ta młodzież będzie należała do światowej społeczności,
w której i praca, i rozrywka,
a szczególniej grzeczne obchodzenie się ma miejsce.

Tadeusz Czacki - z ustaw Liceum Krzemienieckiego

aktualnosci

Temat: Spotkanie z Kasprem Bajonem

Data: 2011-03-09 [ 12:06:50 ]

W piątek 11 marca o godzinie 11 odbędzie się spotkanie z Kasprem Bajonem, autorem książki "Koń Alechina".
Kasper Bajon (ur. 1983) - dotychczas wydał dwa tomy poezji: Pomarańczowy pokój (2005) i Miłość do poranków (2008) oraz powieść "Koń Alechnina" (2010). Wiersze i krótkie prozy publikował m. in. w: "Gazecie Wyborczej", "Twórczości", "Wyspie", "Kontekstach", "Śląsku". Był stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2008). Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.
Spotkanie poprowadzi pisarka i dziennikarka pani Agnieszka Drotkiewicz.

Oto lista 10 najważniejszych książek według Kaspra Bajona:

Dziesięć „kanonicznych” obowiązkowych - utworów to z jednej strony bardzo mało, ale z drugiej niewiarygodnie dużo. Mój żelazny, niepodważalny, kanon obejmuje zaledwie pięć pozycji (i nie sądzę by w najbliższej przyszłości miało się to zmienić). Natomiast kolejnych pięć to jest już raczej mój wybór uwarunkowany tym, gdzie teraz jestem i jak się obecnie czuję (co mnie ostatnio inspiruje, zachwyca, czemu poświęcam czas). Dość jednak tych tłumaczeń, przejdźmy do rzeczy:

Żelazna piątka:


Marcel Proust, W cieniu zakwitających dziewcząt: Całe W poszukiwaniu straconego czasu, to zasadniczo najwspanialsza baśń dwudziestego wieku. Jednak ma ona lepsze i słabsze momenty. Pierwsze cztery tomy do majstersztyk, właściwie summa literatury, trzy kolejne „ niedokończone „ są trochę słabsze (chociaż ostatni: Czas odnaleziony jest osobnym, niewiarygodnym dziełem). Ze wszystkich siedmiu tomów najczęściej zaglądam jednak do drugiego, a gdy to robię, to ulegam najbardziej niebezpiecznemu zjawisku dla pisarza - a mianowicie „chcę być Proustem”

Robert Musil, Człowiek bez właściwości: Znów książka niedokończona (mam zresztą prywatną teorię, że jednym z kluczy do literatury XX wieku jest „niedokończenie” właśnie). Wszakże skończyć by się chyba nie mogła. Doskonała analiza komicznego, zdziecinniałego imperium (Austro-Węgier) zaraz przed upadkiem. Awangarda pełną gębą pod płaszczykiem realizmu. Mistrzowska mieszanka kultury, nauki, zakazanej miłości, szaleństwa, ironii i stylu. W głębi jednak bardzo smutna powieść.

James Joyce, Ulisses (Szczególnie pierwszy rozdział pierwszej części oraz pierwszy i trzeci rozdział drugiej części): Co tu dużo gadać: wielka, fantastyczna powieść, chociaż nie tak bezbłędna jak niektórzy sądzą. Ulisses jest nierówny, czasem przegadany, ale przy tym wszystkim szalenie odważny. Ostateczne zerwanie z XIX-wieczną realistyczną powieścią (poprzez doprowadzenie realizmu do granic absurdu).

Vladimir Nabokov, Ada: Moim zdaniem najlepsza powieść Nabokova. Jest w niej wszystko, co u tego pisarza tak bardzo kocham i podziwiam: gry językowe, jaskrawe kolory, motyle, szachy i niebywały, czysty, logiczny styl. Książka doskonała w swojej strukturze. Wspaniała - wyuzdana - saga, która pełnymi garściami czerpie z Prousta i z Musila.

George Perec, Życie. Instrukcja obsługi: Calvino powiedział, że jest to ostatnia wielka powieść XX wieku i trudno się z nim niezgodzić. Arcydzieło literackiej kombinatoryki, zwycięstwo matematyki i logiki nad elokwencją. Książka, którą nazwałbym, „encyklopedyczną” (w jak najlepszym tego słowa znaczeniu), wyczerpująca niemalże wszystkie toposy światowej literatury.

Mniej żelazna piątka:


Franz Kafka, Przemiana: Kafka jest niezrównanym mistrzem miniatur i opowiadań. Niemal każdy jego krótszy utwór to arcydzieło. Jednakże najdoskonalsza ze wszystkich jest właśnie Przemiana. Oczywiście, kto nigdy nie obudził się jako robak, ten tego nie pojmie.

Jorge Luis Borges. Krótka historia nikczemności: Długo zastanawiałem się, którą z książek Borgesa umieścić na tej liście. W końcu zdecydowałem się na Krótką historię, bo od niej zaczęła się moja miłość do tego argentyńskiego pisarza.

Ludwik Wittgenstein, Traktat logiczno-filozoficzny: Moim zdaniem najważniejsza książka filozoficzna XX wieku. Jeżeli kogoś interesuje język i jego zagadnienia, to swoją edukację w tej dziadzienie powinien zacząć od lektury Traktatu. Piękno logiki i konkretu , wspaniała rzecz.

Italo Calvino, Jeżeli zimową nocą podróżny: książka, która jest hołdem złożonym literaturze z jednej strony, z drugiej natomiast dramatycznym krzykiem niezgody na przypadkowość naszego istnienia i tworzenia. Chyba najlepsza powieść Calvino, pisarza wciąż zbyt mało docenionego.

Walter Benjamin, Pasaże: kolejne niedokończone arcydzieło. Wspaniała przechadzka (w czasie i przestrzeni) po Paryżu, którego już nie ma. Jednocześnie klucz do współczesności. Pasaże z każdą kolejną dekadą zyskują na aktualności. Zawoalowany obraz przygnębiających przemian zachodniej kultury.